od 6 września, w środy o 21:00
Więcej
< Artykuły

Obserwacje UFO: Fala UFO nad Belgią

Co się stało?

Pierwsze obserwacje miały miejsce w 1989 r., ale ich szczyt przypadł na noc z 30 na 31 marca 1990 r. Tamtej nocy piloci dwóch belgijskich samolotów ścigali i sfotografowali kilka nieznanych obiektów. Prócz nich widziało je również ok. 13,5 tys. osób, z czego 2600 złożyło oficjalne pisemne oświadczenia. Według tych opisów były to trzy niezwykłe światła, jaśniejsze niż gwiazdy i zmieniające kolor, które leciały po niebie na południowy wschód od Brukseli. Do zbadania świateł, poruszających się w formacji niewielkich trójkątów, wysłano patrole belgijskiego lotnictwa. Trzykrotnie udało im się namierzyć niezidentyfikowane pojazdy radarem, te jednak za każdym razem gwałtownie przyśpieszały, po czym schodziły do poziomu ziemi i znikały. Piloci nigdy nie nawiązali z celem kontaktu wzrokowego. Nagłe zmiany prędkości powinny być śmiertelne dla hipotetycznych pilotów niezidentyfikowanych maszyn. Identyczne relacje pochodzą od świadków na ziemi, policji i pilotów.

Jak to wyjaśniano?

Wiele osób sceptycznie podchodzi do tych obserwacji, głównie dlatego, że jedyne zdjęcie zjawiska okazało się mistyfikacją. Wielu jest zwolennikami tezy o masowym złudzeniu wywołanym doniesieniami mediów o UFO. Inni twierdzą, że były to po prostu helikoptery, a brak dźwięku tłumaczą silnym wiatrem, bądź innymi hałasami zagłuszającymi huk silników. Żadnej z teorii nie potwierdzono ani nie zweryfikowano do końca, a fala UFO nad Belgią pozostaje niewyjaśniona.