Zastanawialiście się kiedykolwiek, co się dzieje ze starymi samolotami, które nie nadają się już do latania? Odwiedźmy niezwykłe miejsce, o którego istnieniu słyszało niewielu. W ekstremalnym upale, pod gołym niebem i pośród toksycznych chemikaliów zespół twardzieli demontuje wyeksploatowane maszyny, które kiedyś były chlubą linii lotniczych z całego świata. Na suchych wyżynach Kalifornii rozciąga się pustkowie, na którym umierają samoloty. Sześciu doświadczonych operatorów przy użyciu specjalistycznych maszyn pracuje na betonowej płycie o grubości dwóch metrów i powierzchni boiska piłkarskiego, rozbierając stare samoloty do czystego metalu i odzyskując w ten sposób co roku ponad pół miliona kilogramów aluminium. Każdy dzień przynosi nowe wyzwania, dlatego też każdy zaczyna się od sporządzenia planu rozbiórki.