wtorki o 22:00
Więcej
< Artykuły

5 zaginionych skarbów czekających na odkrycie

Wyspa Dębów i jej legendarna „dziura z pieniędzmi” jest dziś raczej niedostępna dla początkujących poszukiwaczy skarbów, ale nie ma co rozpaczać, ponieważ na świecie nie brakuje innych zaginionych skarbów czekających na swego odkrywcę.

1. Skarb Yamashity

Tak nazwano łupy wojenne zdobyte w czasie II wojny światowej przez japońskie wojska w południowo-wschodniej Azji, a następnie jakoby ukryte w jaskiniach, tunelach i podziemnych kompleksach na Filipinach. Kilku amerykańskich agentów wywiadu wojskowego twierdzi, że część skarbu udało się zlokalizować pod koniec lat 40. i posłużył do sfinansowania tajnych operacji USA w czasie zimnej wojny. Pokusa znalezienia reszty tych bogactw po dziś dzień przyciąga na Filipiny rzesze poszukiwaczy skarbów.

2. Skarb z „Awa Maru”

Japoński okręt „Awa Maru” 1 kwietnia 1945 r. został zatopiony torpedą w Cieśninie Tajwańskiej przez amerykański okręt podwodny „Queenfish”. Na jego pokładzie znajdowało się podobno złoto i diamenty wartości ok. trzech miliardów funtów. Niektórzy twierdzą, że w skrzyniach wywożono również bezcenne fragmenty czaszki tzw. człowieka pekińskiego – prehistorycznego przodka człowieka, Homo erectus pekinensis, znalezione w latach 30. XX w. Wrak „Awa Maru” zlokalizowano pod koniec lat 70., ale mimo kosztownej pięcioletniej operacji prowadzonej przez Chińską Republikę Ludową dotąd nie zdołano odzyskać skarbu.

3. Skarby Limy

W 1820 r. w należącej do Hiszpanii Limie w Peru zanosiło się na wybuch powstania. Przechowywane w mieście klejnoty, złoto i inne skarby postanowiono wówczas wysłać do bezpiecznego Meksyku. Zadanie to otrzymał kapitan William Thompson, dowódca „Mary Dear”, ale pokusa okazała się dlań zbyt duża. Zamiast do Meksyku Thompson i jego załoga pożeglowali na Wyspy Kokosowe u wybrzeży dzisiejszej Kostaryki, gdzie zakopali swój łup. Wkrótce potem pojmała ich hiszpańska marynarka wojenna i wszyscy zostali straceni jako piraci z wyjątkiem Thompsona oraz pierwszego oficera. Obaj w zamian za darowanie im życia obiecali pokazać Hiszpanom, gdzie ukryli skarb, ale udało im się uciec do dżungli na wyspach. Kosztowności wyceniane na 35 mln funtów wciąż gdzieś tam spoczywają.

4. Flota ze skarbami z 1715 r.

30 lipca 1715 r. podczas huraganu u wybrzeży Florydy zatonęło dwanaście hiszpańskich statków wyładowanych złotem i srebrem z Nowego Świata. Sporą część tego skarbu natychmiast wyłowili sprytni miejscowi marynarze, ale sztorm rozproszył flotę na dużym akwenie, a statki zatonęły błyskawicznie. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat udało się to i owo odzyskać, niemniej jednak po dziś dzień na plażach Florydy morze wyrzuca rozmaite przedmioty z zaginionej floty, nie wyłączając złotych monet. Reszta skarbu wciąż spoczywa gdzieś na dnie.

5. Skarb „Krwawego Miecza”

Benito Bonito zwany „Krwawym Mieczem” został piratem ok. roku 1818. W opowieściach o nim – czy może raczej legendach – często pojawiają się fakty z życia kapitana Thompsona. Niektórzy twierdzą np., że to on zakopał na Wyspach Kokosowych skarby Limy. Australijczycy wierzą, że Benito ukrył „kapitańską działkę” ze swoich łupów w jaskini niedaleko Queenscliff w stanie Wiktoria, a wejście zasypał przy użyciu materiałów wybuchowych. Legenda głosi, że „Krwawy Miecz” zginął – czy to na stryczku, czy to z własnej ręki, by uniknąć egzekucji – zabierając tajemnicę do grobu i skarb wciąż leży w jaskini.