< Artykuły

Historia Lombardów

Od tysięcy lat ludzie na całym świecie miewają czasem ten sam problem – skąd szybko zdobyć trochę gotówki. Niemal równie długo istnieje na to prosty sposób: pożyczka pod zastaw czegoś wartościowego. Tego rodzaju usługi właściciele lombardów świadczą od wieków. Przedmioty oddane w zastaw przechowują przez uzgodniony okres, w trakcie którego pożyczkobiorca może w każdej chwili spłacić dług plus odsetki i odebrać swą własność. Jeśli tego nie zrobi, przedmiot można wystawić na sprzedaż.

W samych tylko Stanach Zjednoczonych działa obecnie ponad 12 tysięcy lombardów. Można w nich znaleźć najróżniejsze rzeczy, od zwyczajnych po niewiarygodne, a każda ma niepowtarzalną historię.

Pierwsze lombardy

Instytucja lombardu narodziła się ponad 3000 lat temu w starożytnych Chinach, gdzie pod zastaw udzielano chłopom krótkoterminowych pożyczek. Z czasem usługi te zaczęto świadczyć głównie w wyspecjalizowanych sklepach. Lombardy były bardzo popularne w starożytnej Grecji i Rzymie, pozwalały bowiem początkującym kupcom rozkręcić interes.

W średniowieczu Kościół katolicki określił maksymalną wysokość pobieranych odsetek (lichwy), co zahamowało rozwój lombardów. Ograniczenia te złagodzono w Europie w XIV/XV wieku, gdy krótkoterminowe pożyczki stały się ważnym sposobem finansowania przedsięwzięć handlowych, jak i pomagania ubogim. Udzielaniem ogromnych kredytów zajmowały się znane, bogate rody, takie jak włoscy Medyceusze. W Anglii wyspecjalizowali się w tym włoscy kupcy, zwani tam Longobardami (Lombardami). To u nich w 1388 roku zastawił klejnoty koronne król Edward III, by zdobyć fundusze na wojnę z Francją, a królowa Hiszpanii Izabela Kastylijska podobno własną biżuterią zabezpieczyła pożyczkę na sfinansowanie wypraw Krzysztofa Kolumba do Nowego Świata.

Lombardy z reguły były i do dziś pozostają prywatnymi przedsiębiorstwami, ale w XVIII wieku pojawiły się w Europie również lombardy publiczne, które działały jako rodzaj instytucji charytatywnych, oferujących ubogim niskooprocentowane pożyczki, by nie wpadali w niespłacalne długi.

W skromnym dobytku robotników fizycznych największą wartość często przedstawiała odzież. Jej zastawianie w poniedziałek i wykupywanie w piątek, dzień wypłaty, było w XIX wieku powszechnym sposobem zdobywania środków na przeżycie tygodnia.

Ponieważ w tamtych czasach szybkiej gotówki potrzebowali głównie ludzie z nizin społecznych, podjęto kroki, by przeciwdziałać zastawianiu przedmiotów pochodzących z kradzieży. Brytyjska ustawa z 1872 roku zapewniła ochronę właścicielom lombardów w przypadku nieświadomej sprzedaży złodziejskich łupów. Określiła też wysokość marży, jaką wolną było pobierać od udzielanych pożyczek, oraz ogólne zasady prowadzenia tego rodzaju działalności, obowiązujące po dziś dzień.