Bohaterowie

Konstantin Konstantinovich Rokossovsky

Stanowisko: marszałek ZSRR
Losy: zmarł w Moskwie w 1968 r., w wieku 71 lat
Rokossowski urodził się w Rosji, ale miał ojca Polaka i dorastał w Warszawie pod rosyjskim zaborem. Osierocony w wieku 14 lat, poszedł do pracy w fabryce, gdy jednak w 1914 r. wybuchła I wojna światowa, zaciągnął się do pułku rosyjskiej kawalerii. Odwaga i wrodzony talent dowódcy wojskowego sprawiły, że szybko awansował. Podczas rewolucji październikowej przyłączył się do bolszewików i został dowódcą kawalerii Armii Czerwonej nagradzanym najwyższymi orderami za liczne sukcesy.
W 1937 r. Rokossowski objął dowództwo 5. Korpusu Kawalerii. W tym samym roku został też aresztowany w ramach stalinowskiej „wielkiej czystki”, w której rozstrzelano, uwięziono lub wyrzucono z wojska tysiące oficerów Armii Czerwonej. Oskarżony o współpracę z polskim wywiadem, mimo brutalnych przesłuchań przez NKWD nie podpisał przyznania się do winy. W 1940 r. został wypuszczony i po rozmowie ze Stalinem odzyskał dawne stanowisko w armii.
W chwili niemieckiego ataku w 1941 r. Rokossowski (zwolennik rozbudowy wojsk pancernych) dowodził 9. Korpusem Zmechanizowanym. Większość jego sił została zmasakrowana, kiedy kazano mu podejmować bezsensowne kontrataki. Jesienią Rokossowski objął dowództwo 16. Armii podczas desperackiej obrony Moskwy. Odegrał wówczas kluczową rolę w odparciu sił niemieckich.
W marcu 1942 r. Rokossowski został ranny odłamkiem pocisku i na dwa miesiące trafił do szpitala. Po powrocie objął dowództwo Frontu Dońskiego podczas operacji „Uran” – decydującego sowieckiego kontrataku pod Stalingradem. Następnego lata w bitwie pod Kurskiem siły dowodzone przez Rokossowskiego znów znalazły się w ogniu najcięższych walk, gdy Armia Czerwona odniosła kolejne przełomowe zwycięstwo. Ale jego największym triumfem była operacja „Bagration”, sowiecka ofensywa latem 1944 r. na Białorusi. Rokossowski zaproponował wówczas śmiałą, acz ryzykowną zmianę planu ataku. Zakończył się on pełnym sukcesem i Stalin nazywał później Rokossowskiego swym najbardziej utalentowanym strategiem.
Pod koniec operacji „Bagration” wojska marszałka Rokossowskiego znalazły się na obrzeżach Warszawy – miasta, w którym dorastał. Polski ruch oporu wzniecił powstanie przeciwko Niemcom, ale Rokossowski nie przyszedł mu z pomocą. Powstańcy, pozbawieni zaopatrzenia i amunicji, w końcu musieli skapitulować. Do dziś epizod ten budzi ogromne kontrowersje. Rosyjscy historycy utrzymują, że wojska Rokossowskiego musiały się zatrzymać z powodu silnego oporu Niemców i braku zaopatrzenia. Polscy, jak i większość zachodnich, uważają, że była to celowa decyzja Stalina. Chodziło mu o to, by pozbyć się tych Polaków, którzy w najbliższej przyszłości mogliby się sprzeciwić zagarnięciu Polski przez komunistów.
W 1945 r. Drugi Front Białoruski Rokossowskiego stoczył krwawą kampanię na Pomorzu, w wyniku której ostatecznie w kwietniu połączył się z siłami brytyjskimi w północnych Niemczech. Latem wraz z marszałkiem Żukowem marszałek Rokossowski poprowadził paradę zwycięstwa w Moskwie. Później został polskim ministrem obrony narodowej, współodpowiedzialnym za rozmaite represje. W 1956 r. wrócił do Moskwy i sześć lat później przeszedł na emeryturę.