< Artykuły

Wywiad z Jennifer

Jakiej piosenki w radiu najbardziej nie znosisz. kiedy jesteś w podróży?
Najbardziej nie znoszę „You Can't Rollerskate in a Buffalo Herd” Rogera Millera. Kto jej nie słyszał, niech się uważa za szczęściarza. W kółko ją puszczają!
Co zazwyczaj jesz w trasie?
W trasie trudno się dobrze odżywiać. Piję napoje energetyczne, wcinam słodycze, uwielbiam też smażone kurczaki i kaszę.
Gdybyś w którąś trasę mogła pojechać z kimś sławnym, to najchętniej kogo byś zabrała?
Gdyby to było możliwe, zabrałabym Rona White’a. Uwielbiam się śmiać, a on jest taki wesoły!
Wolisz zlecenia będące wyzwaniem czy łatwe?
Jasne, że wolę wyzwania! To, co łatwe, nudzi mnie (ziewnięcie).
Co jest najlepsze w twojej pracy? Najgorsze? Najtrudniejsze?
Najlepsze: to, że mi płacą za oglądanie tego pięknego kraju i poznawanie fantastycznych ludzi. Najgorsze: długie trasy i stresujące zlecenia (jak przewóz byków). Najtrudniejsze: przewożenie zwierząt w rodzaju krokodyli czy byków. Nie można wtedy wchodzić do naczepy, żeby sprawdzić, czy wszystko z nimi w porządku.
Czy jest coś szczególnego, co chciałabyś kiedyś przewieźć?
Chciałabym uratować jakieś zwierzęta i oddać je w dobre ręce. Każdy potrzebuje być kochany. Nawet ROY GARBER!