< Artykuły

Wynalazki

Okoliczności dokonania wielu z najważniejszych wynalazków w dziejach ludzkości, od koła po pierwsze zastosowanie barwników, nie sposób ustalić. Łatwiej uczynić to w przypadku rzeczy nowszych, jak prasa drukarska, maszyna parowa czy satelita. Niezależnie od swego pochodzenia wynalazki te mówią nam o tym, kim jesteśmy, skąd przybywamy i oczywiście dokąd zmierzamy.
Barwniki
Od czasów prehistorycznych ludzie z rozdrobnionej ziemi i minerałów tworzyli rozmaite barwniki. Najstarsze dekoracje ograniczają się do prostej palety: ochra, umbra, czerń i biel. Z czasem odkryto nowe pigmenty. Niebieski, pierwszy tzw. barwnik syntetyczny, wynaleźli starożytni Egipcjanie, którzy dwukrotnie poszerzyli liczbę dostępnych kolorów. Zasady mieszania i otrzymywania poszczególnych barw można odnaleźć już w notatkach XV-wiecznych malarzy, jak Leonardo da Vinci i inni artyści czy myśliciele renesansu. Współczesne podejście do koloru stało się jeszcze śmielsze, ponieważ opanowano produkcję wielu nowych barwników, często sztucznych,. Prace takich artystów jak Vincent van Gogh słyną z żywych i pomysłowo wykorzystywanych barw.
Tkaniny
Rozmaite tkaniny i płótna produkowano już w czasach prehistorycznych. Należą one do najbardziej uniwersalnych wytworów człowieka; mogą służyć do budowy schronienia, jako odzież, żagle, pojemniki, flagi, a nawet dzieła sztuki. Te niezliczone zastosowania często zależą od rodzaju włókna – czy jest ono pochodzenia roślinnego, zwierzęcego, mineralnego, czy – od niedawna – syntetycznego, np. z ropy naftowej. Tekstylia można też zadrukowywać najróżniejszymi wzorami i używać do ozdoby. Proste tkaniny mogą mieć być wykorzystywane do celów sakralnych, a te najbardziej oryginalne – wyróżniać pewnych projektantów mody, choć bywa też odwrotnie. Najstarsze znane nam płótna z nadrukiem pochodzą z Chin III w. n.e. Dziś na tkaniny można nanosić dosłownie każdą formę graficzną.
Koło
Najstarsze znane nam przykłady koła - wynalazku, bez którego wielu z nas nie obejdzie się nawet przez jeden dzień w całym życiu - pochodzą z czwartego tysiąclecia p.n.e. Nie sposób wskazać jednej kultury, która dokonała wynalezienia koła, ponieważ jego wizerunki w różnych zastosowaniach pojawiają się w zachowanych śladach po wielu cywilizacjach na całym świecie. Najwcześniejszym takim wizerunkiem jest tzw. waza z Bronocic, datowana na 3635–3370 p.n.e., a odnaleziona w 1976 roku na terenie Polski. Przedstawia czterokołowy wóz ciągnięty przez parę zwierząt. Na przestrzeni tysiącleci koło stopniowo udoskonalano w różnych kulturach; szczególnie cennym pomysłem było wprowadzenie szprych, przypisywane cywilizacji doliny Indusu, oraz gumowych opon, wymyślonych przez Irlandczyka Johna Boyda Dunlopa. Jak się szacuje, do 2015 roku na całym świecie zostanie sprzedanych ponad 1,7 mld opon. Można śmiało powiedzieć, że koło należy do najpopularniejszych wynalazków wszech czasów.
Akwedukty
Akwedukty zaopatrywały w wodę już starożytnych Egipcjan i mieszkańców Harappy w dolinie Indusu. Słowo to pochodzi od łacińskich słów aqua (woda) i ducere (prowadzić), a sami Rzymianie w całym swym imperium wybudowali setki akweduktów - z których wiele przetrwało do dziś. Szczególnie efektownymi przykładami są francuski Pont du Gard i hiszpański akwedukt w Segowii. W Rzymie znajduje się aż jedenaście starożytnych akweduktów, które kiedyś dostarczały słodką wodę do gęsto zaludnionej metropolii. Budowle te służyły także do nawadniania pól, transportu oraz ochrony przed powodziami.
Prasa drukarska
Przed rokiem 1455 książki posiadali niemal wyłącznie ludzie zamożni i potężni, ale po wynalezieniu prasy drukarskiej przez Johanna Gutenberga stały się one, a zwłaszcza zawarte w nich informacje, dostępne dla znacznie szerszego grona odbiorców. Metodę drukowania książek za pomocą grawerowanych klocków wymyślili Chińczycy już w IX wieku n.e., ale proces ten był żmudny, a rezultaty często niezbyt zadowalające. Drewniana prasa Gutenberga składała się z elementów zapożyczonych z pras do wyciskania winogron stosowanych w winnicach Nadrenii oraz ruchomych pojedynczych czcionek odlanych z metalu. Pozwalała szybko powielać wiele tekstów i uzyskiwać wysoką jakość druku. Rezultaty przyniosły prawdziwą rewolucję. Proces wymyślony przez Gutenberga był tak innowacyjny, że przez cztery stulecia pozostał w zasadzie niezmieniony. Prasy drukarskie szybko się rozprzestrzeniły po całej Europie, w efekcie upowszechniły się książki, co wywołało gwałtowny rozwój nauki. Historycy uważają wynalazek Gutenberga i demokratyzację wiedzy w jego następstwie za kluczowy czynnik sprawczy renesansu, rewolucji naukowej i reformacji.
Luneta
Historycy spierają się o to, kto właściwie wynalazł lunetę; wiadomo tylko, że najwcześniej, bo w 1608 roku, opatentował ją holenderski producent soczewek Hans Lippershey. Nieco później Isaac Newton zbudował teleskop zwierciadlany i od tamtej pory poczyniono wiele innowacji technicznych, których owocem są dzisiejsze instrumenty astronomiczne, od radioteleskopów po teleskopy rejestrujące promieniowanie gamma. Najbardziej znanym z nich jest kosmiczny teleskop Hubble’a, krążący wokół Ziemi od 1990 roku. Dostarcza on nie tylko cenne dane, ale także popularne zdjęcia kosmosu. Bodaj najwspanialsze, wykonane w 2010 r., w 20-lecie istnienia teleskopu, przedstawia mgławicę Carina: olbrzymi słup gazu o długości trzech lat świetlnych z widocznymi strumieniami materii wyrzucanej przez rodzące się gwiazdy. Jeśli pomyśleć, jak daleko zaszła astronomia od czasów XVII-wiecznych warsztatów optycznych, trudno sobie wyobrazić, czym będzie za kolejne 400 lat.
Szczepionki
W wynalezieniu pierwszej szczepionki w drugiej połowie XVIII w. udział mieli: dojarka, ośmioletni chłopiec oraz angielski lekarz Edward Jenner. Ten ostatni zauważył, że dojarki, które chorowały na tzw. krowiarkę, znacznie łagodniejszą odmianę ospy, z reguły nie zapadały później na ospę właściwą. Kiedy przyszła do niego Sarah Nelmes z pęcherzami po krowiarce na dłoniach, Jenner wydobył z nich nieco ropy i zaszczepił nią syna swego ogrodnika. Chłopiec dostał gorączki, szybko z niej jednak wyszedł, a lekarz przeprowadził na nim serię badań, z których żadne nie doprowadziło do zarażenia ospą. Wyniki były przełomowe. W XX wieku pojawiła się szczepionka na polio, opracowana przez Jonasa Salka, później zaś na błonicę, odrę, świnkę i różyczkę. Dziś w wielu krajach szczepienia są standardową procedurą medyczną i przynoszą niezmierzone korzyści.
Proch
Wynalezienie prochu przypisuje się Chińczykom. Najprawdopodobniej powstał w IX w. przy okazji poszukiwań magicznego eliksiru, który, jak na ironię, miał zapewniać życie wieczne. Rozprzestrzenił się wraz z podbojami dokonywanymi przez Mongołów Czyngis-chana, najpierw wśród Arabów, potem Hindusów, a w końcu i Europejczyków. Starożytne rodzaje broni wykorzystującej proch to m.in. takie groźne urządzenia jak używane przez Mongołów katapulty wyrzucające bomby zapalające, torpedy, armaty oraz ręczne działka stosowane przez Arabów. Wynalazek szybko wykorzystano do celów wojskowych, ale wymyślono też dlań inne zastosowania, od górnictwa po budowę kanałów w XVII-wiecznej Europie.
Silnik parowy
Silniki parowe znali już starożytni Grecy, ale na szerszą skalę znalazły one zastosowanie dopiero w XVIII i XIX wieku, dzięki kilku ważnym udoskonaleniom poczynionym kolejno w latach 1698–1802 przez Savery’ego, Newcomena, Leupolda, Smeatona, Watta, Trevithicka i Evansa. Na przełomie XIX i XX wieku stały się głownym źródłem energii, napędzając pompy, maszyny przędzarskie i włókiennicze, statki na morzu i lokomotywy na lądzie. To one w istocie dokonały rewolucji przemysłowej. Było to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii ludzkości, które w wielu krajach zakończyło erę gospodarki opartej na rolnictwie i zapoczątkowało rozwój maszyn na wielką skalę.
Satelity
Od kiedy w 1957 r. Związek Radziecki wystrzelił pierwszego sztucznego satelitę, Sputnik 1, w kosmosie pojawiły się ich tysiące. Krążą wokół Ziemi, ale także Słońca i innych planet, służąc do celów cywilnych i wojskowych, takich jak telekomunikacja, nawigacja czy prognozowanie pogody. W codziennym życiu uzależniliśmy się już od satelitów, przede wszystkim jako użytkownicy telefonów i telewizji, do których sygnał dociera za pośrednictwem anten satelitarnych. Obecnie rozwój wysoko zaawansowanych satelitów telekomunikacyjnych sponsorują duże koncerny, takie jak Google czy Boeing, oraz agendy rządowe w rodzaju amerykańskiej National Geospatial-Intelligence Agency – warto tu wspomnieć wystrzelonego niedawno GeoEye-1, którego kamera z odległości prawie 700 km potrafi dostrzec detale wielkości kilkunastu centymetrów.