< Artykuły

Słynni więźniowie Alcatraz

Alcatraz przeszło do historii jako jedno z najbardziej niesławnych więzień. Dokumenty „Alcatraz: w poszukiwaniu prawdy” oraz „Legendy Alcatraz” przypominają związane z tym miejscem legendy i próby ucieczek.
Alcatraz było przeznaczone dla więźniów, którzy sprawiają największe problemy i próbowali uciec z innych federalnych zakładów karnych, dlatego trafiali tam najbardziej zatwardziali i niebezpieczni przestępcy.
Oto lista dziesięciu najsłynniejszych więźniów Alcatraz:
1. Osadzony nr 85: Al Capone, „Człowiek z blizną”

 
Skazany za: uchylanie się od płacenia podatków
Spędził w Alcatraz: 5 lat (1934–1939)
Dalsze losy: choroba psychiczna, śmierć w następstwie kiły
Legendarny gangster i szef mafii Al Capone trafił na wyspę zaledwie 10 dni po otwarciu więzienia. Do tego czasu zdążył już odsiedzieć kilka lat w Atlancie, a do Alcatraz przeniesiono go za przekupywanie strażników i współwięźniów. Ze względu na reżim panujący w Alcatraz nie mógł tu liczyć na łagodniejsze traktowanie i musiał pracować fizycznie jak wszyscy inni. Pozwolono mu jedynie na posiadanie banjo i grę w więziennym zespole muzycznym. W ostatnich latach odsiadki strażnicy słyszeli często dźwięki banjo dochodzące z łaźni, w której Al Capone ćwiczył. Nic nie wiadomo, by brał udział w którejkolwiek ze znanych prób ucieczki z więzienia, uczestniczył natomiast w bójce, spędził pewien czas w karcerze i został dźgnięty sekatorem przez współwięźnia.
Podczas odsiadki w Alcatraz pogorszył się stan jego zdrowia – za sprawą kiły, którą się zaraził wiele lat wcześniej, kiedy pracował jako ochroniarz w domu publicznym w Chicago. Ostatni rok Al Capone spędził w więziennym szpitalu, a po wyjściu na wolność żył jeszcze przez osiem lat, unikając kontaktów z ludźmi, w swojej rezydencji na Florydzie. 
2. Osadzony nr 1518: Meyer Harris „Mickey” Cohen

Skazany za: uchylanie się od płacenia podatków
Spędził w Alcatraz: około roku z przerwami (1961–1963)
Dalsze losy: pobity w więzieniu, zgon z przyczyn naturalnych
Meyer Harris „Mickey” Cohen, jeden z przywódców żydowskiej mafii, odsiedział w Alcatraz dwa lata z półroczną przerwą, kiedy to wypuszczono go za kaucją – był to jedyny taki przypadek w historii więzienia. Cohen dostał wyrok za oszustwa podatkowe i spędził w Alcatraz ostatni rok istnienia tego zakładu karnego, który nazywał „rozsypującym się lochem”.
Po zamknięciu więzienia w 1963 roku przeniesiono go do Atlanty, gdzie współwięzień (niektórzy twierdzą, że inny były osadzony z Alcatraz) rozbił mu czaszkę ołowianą rurą. W wyniku tego Cohen został częściowo sparaliżowany i nie był w stanie samodzielnie się poruszać. Podczas ostatniego roku odsiadki zdiagnozowano u niego raka żołądka, na który później zmarł.
3. Osadzony nr 1141: Frank Morris 

Skazany za: posiadanie narkotyków, napad z bronią w ręku 
Spędził w Alcatraz: 2 lata (1960-1962)
Dalsze losy: uciekł z Alcatraz, dalsze losy nieznane 
Frank Morris wielokrotnie siedział w więzieniu, głównie za posiadanie narkotyków i rozboje. W 1960 roku został skazany na 14 lat i wkrótce trafił do Alcatraz. Obdarzony bardzo wysokim IQ (133, co sytuuje go w górnych 3 procentach populacji) szybko zaczął opracowywać wyrafinowany plan ucieczki wraz ze współwięźniami Allenem Westem, Johnem Anglinem i jego bratem Clarence’em. Przygotowania zajęły im długie miesiące, aż w końcu podjęli próbę w 1962 roku, udaną dla wszystkich prócz Allena Westa.
Uciekinierzy umieścili pod kocami na pryczach głowy z masy papierowej, do których przykleili prawdziwe włosy, po czym wyczołgali się przez przewody wentylacyjne. Allen West nie zdołał dołączyć do pozostałej trójki, ponieważ nie zdążył wyjąć kratki w swojej celi. Na temat losów Franka Morrisa po opuszczeniu wyspy pojawiały się rozmaite teorie spiskowe, ale na pewno wiadomo tylko tyle, że jego ciała nigdy nie odnaleziono, a żaden wiarygodny świadek nie widział go więcej żywego. Zapewne utonął, choć niektórzy wierzą, że udało mu się dotrzeć na ląd – poszukiwań zbiega formalnie wciąż nie zakończono.
4 i 5. John i Clarence Anglin

Osadzony nr 1476: John Anglin
Osadzony nr 1485: Clarence Anglin 
Skazani za: napad z bronią w ręku, próba ucieczki z więzienia 
Spędzili w Alcatraz: około półtora roku (John: październik 1960-czerwiec 1062, Clarence: styczeń 1961-czerwiec 1962)
Dalsze losy: uciekli z Alcatraz, dalsze losy nieznane
Bracia John i Clarence Anglin zostali wcześniej skazani za okradanie banków przy użyciu atrap broni palnej. Po kilku nieudanych próbach ucieczki z różnych więzień umieszczono ich w Alcatraz – uważanym za najbezpieczniejszy zakład penitencjarny w Ameryce. Strażnicy wiedzieli, że ze względu na wcześniejsze próby ucieczki powinni rozdzielić obu braci, mimo to umieścili ich obok siebie, przekonani, że z tego więzienia nie można uciec. Wkrótce po przybyciu na wyspę Anglinowie wraz z Allenem Westem i Frankiem Morrisem zaczęli planować kolejną ucieczkę.
W ramach przygotowań nauczyli się malować i zgłosili się do pracy w więziennej fryzjerni, dzięki czemu mogli wykonać realistyczne głowy z masy papierowej, do których przykleili prawdziwe włosy. 11 czerwca 1962 roku udało im się opuścić wyspę razem z Frankiem Morrisem i podobnie jak w jego przypadku ich ciał nigdy nie odnaleziono. Jedni przypuszczają, że bracia po prostu utonęli, inni wierzą, że rozpoczęli nowe życie gdzieś na wsi w Brazylii.
6. Osadzony nr 594: Robert Stroud

Skazany za: morderstwo
Spędził w Alcatraz: 17 lat (1942–1959)
Dalsze losy: zgon w więzieniu z przyczyn naturalnych
Bodaj najbardziej znanym ze wszystkich więźniów Alcatraz jest Robert Stroud, przedstawiony w filmie „Ptasznik z Alcatraz” (1962). W 1909 roku skazano go za zabójstwo. Ofiarą podobno był klient znanej mu prostytutki, który nie chciał jej zapłacić. Stroud sam zgosił się na policję i otrzymał wyrok 12 lat więzienia. Pobyt za kratami znosił bardzo źle, zdarzały mu się napady agresji, a więzienni psychiatrzy zdiagnozowali u niego psychopatię. W końcu zadźgał strażnika, w rezultacie czego wyrok zamieniono mu na dożywocie.
Mimo skłonności do przemocy Stroud przeszedł pomyślnie proces resocjalizacji w więzieniu. Zajął się badaniem ptaków i pozwolono mu trzymać w celi kanarki. Napisał dwie popularne książki o ornitologii i stał się kimś w rodzaju gwiazdy. Okazało się jednak, że wykorzystuje swoje przywileje i po kryjomu produkuje w celi alkohol.
W 1942 roku przeniesiono go do Alcatraz, gdzie obowiązywał ostrzejszy rygor. Tam nie wolno mu już było hodować ptaków, zajął się więc pisaniem książki o historii więzień i studiowaniem prawa. Przez pierwsze sześć lat trzymano go w odosobnieniu i dużo chorował. Ostatnie jedenaście lat w Alcatraz spędził w skrzydle szpitalnym. W 1959 roku został przeniesiony do Ośrodka Medycznego dla Więźniów Federalnych w Missouri, gdzie w tym samym roku zmarł.
7. Osadzony nr 1428: James „Whitey” Bulger

Skazany za: napad z bronią w ręku
Spędził w Alcatraz: 3 lata (1959–1962)
Dalsze losy: nadal odsiaduje wyrok
Choć więzienie Alcatraz zamknięto wiele lat temu, wciąż żyją jego dawni więźniowie – m.in. szef irlandzkiej mafii James „Whitey” Bulger. Zamieszany w niemal 20 zabójstw, został skazany za rozbój, a swoją pierwszą długą odsiadkę zaliczył w więzieniu w Atlancie, gdzie zgłosił się na ochotnika do kontrowersyjnego programu „kontroli umysłu”, w ramach którego prowadzono rozmaite eksperymenty psychologiczne. Żałując tej decyzji, miał jakoby podjąć przygotowania do ucieczki, dlatego w 1959 roku przeniesiono go do Alcatraz. Spędził tam tylko kilka lat (do likwidacji więzienia w 1963 roku), ale pobyt ten wspomina najlepiej ze swoich więziennych doświadczeń.
Po wyjściu na wolność w 1965 roku Bulger powrócił do swych mafijnych korzeni w Bostonie, gdzie szybko wyrósł na jednego z najpotężniejszych i najgroźniejszych bossów w XX wieku. Jego awans w przestępczej hierarchii i zyskowne przedsięwzięcia (m.in. hazard i zakłady bukmacherskie) szybko zwróciły nań uwagę FBI, w rezultacie czego od połowy lat 90. musiał się ukrywać. Wytropiony dopiero w roku 2011, otrzymał dwa wyroki dożywocia, od których się odwołał, uznając je za „nieuczciwe” i „haniebne”. Obecnie przebywa w więzieniu na Florydzie; ma 86 lat. 
8. Osadzony nr 325: Alvin „Creepy” Karpis

Skazany za: porwanie
Spędził w Alcatraz: 26 lat (1936–1962)
Dalsze losy: pisarz, przedawkowanie lekarstw
Alvin Karpis był przywódcą osławionego gangu Barkerów-Karpisa, jednej z najdłużej działających grup przestępczych z epoki Wielkiego Kryzysu. Przydomek „Creepy” („przyprawiający o gęsią skórkę”) zyskał za sprawą specyficznego uśmiechu. Gang miał na koncie najróżniejsze przestępstwa, od tradycyjnych napadów na bank po kilka porwań dla okupu w 1933 roku. Te nielegalne zyski przynosiły mu setki tysięcy dolarów, dlatego szef FBI John Edgar Hoover uznał rozbicie grupy za swoją osobistą misję. Bracia Barker zginęli, natomiast Karpis wymykał się agentom aż do 1936 roku. 
Karpis siedział w Alcatraz najdłużej ze wszystkich; po zamknięciu tego więzienia przeniesiono go gdzie indziej, a w 1969 roku został deportowany do Kanady. Tam wydał dwie książki o swoim przestępczym życiu i zmarł w 1979 roku, w wieku 72 lat, wskutek nieumyślnego przedawkowania środków nasennych.
9. Osadzony nr 117: George „Machine Gun” Kelly

Skazany za: porwanie
Spędził w Alcatraz: 17 lat (1934–1951)
Dalsze losy: zgon w więzieniu na atak serca
Wielu z najsłynniejszych więźniów Alcatraz miało pecha urodzić się w złej dzielnicy, ale George Kelly, nazywany „Karabinem Maszynowym”, dorastał we względnie uprzywilejowanej rodzinie i nawet studiował kilka lat na uniwersytecie. Na drogę przestępstwa wkroczył dopiero, kiedy się ożenił z kryminalistką Kathryn Thorne, która pokazała mu możliwości karabinu maszynowego. Zaczynał od nielegalnego handlu alkoholem, potem napadał na banki, by z czasem – podobnie jak Karpis – zająć się porwaniami bogatych biznesmenów. To go w końcu zgubiło, gdy jeden z porwanych, uwolniony po przekazaniu okupu, podał FBI dość informacji o porywaczach, by udało się skutecznie wytropić i aresztować Kelly’ego.
Kelly, który odsiedział już kilka krótkich wyroków, tym razem za porwanie został skazany na dożywocie. Początkowo trafił do więzienia w Kansas, ale ponieważ się przechwalał przed strażnikami, że na pewno ucieknie, przeniesiono go do Alcatraz. Zjawił się tam wkrótce po Alu Capone i nie zapisał niczym szczególnym. Jako więzień nie sprawiał kłopotów, był ministrantem, pracował też w biurze. Przeniesiony w 1951 roku z powrotem do Kansas, zmarł tam trzy lata później na atak serca.
10. Osadzony nr 110: Roy Gardner

Skazany za: napad z bronią w ręku
Spędził w Alcatraz: 2 lata (1934–1936)
Dalsze losy: pisarz, samobójstwo
Roy Gardner był przestępcą-samotnikiem, który grasował na Środkowym Zachodzie, gdzie napadał na pociągi. Zasłynął ucieczką z więzienia McNeil, uchodzącego wówczas za najlepiej strzeżone w Ameryce. Udało mu się to z pomocą dwóch nieświadomych współwięźniów, których przekonał, że jeśli równocześnie rzucą się do ucieczki, strażnicy nie zdołają ich dogonić. W rezultacie wszyscy trzej zostali postrzeleni, ale Gardner, lekko tylko ranny w nogę, zbiegł. Następnie przepłynął wpław na sąsiednią wyspę i przez kilka miesięcy pozostawał na wolności. Trafił na szczyt listy najbardziej poszukiwanych przestępców i wpadł podczas napadu na pociąg z pocztą, za co otrzymał dodatkowe 25 lat więzienia.
Gardner siedział w dwóch innych więzieniach (z obu próbował uciec), aż w końcu w 1934 roku przeniesiono go do Alcatraz. Tam budził strach jako jeden z najbardziej zatwardziałych więźniów, choć podobno uratował Ala Capone, popychając go, gdy ktoś rzucił w niego ołowianym ciężarkiem. W ostatnim roku odsiadki wraz z innym więźniem planował ucieczkę, która jednak nigdy nie doszła do skutku, ponieważ w 1936 roku został warunkowo zwolniony. Na wolności wydał książkę, w której opisał swoje życie i doświadczenia w Alcatraz, ale dwa lata po opuszczeniu więzienia popełnił samobójstwo w pokoju hotelowym.